Jedna decyzja za kierownicą może oznaczać utratę prawa jazdy na zawsze.
Wielu kierowców nadal uważa, że jazda po alkoholu kończy się „tylko” mandatem, zabraniem prawa jazdy na jakiś czas i sprawą w sądzie.
Rzeczywistość może być znacznie bardziej poważna.
W określonych sytuacjach sąd może orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, co oznacza, że powrót za kierownicę staje się praktycznie niemożliwy.
Szczególnie poważnie traktowane są przypadki, gdy kierowca:
- prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości,
- ponownie popełnia podobne przestępstwo,
- prowadzi mimo wcześniej orzeczonego zakazu,
- stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Jazda mimo zakazu – błąd, który może pogorszyć sytuację
Część osób po utracie prawa jazdy podejmuje ryzyko i nadal prowadzi samochód.
To może być jeden z najpoważniejszych błędów.
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów nie jest zwykłym wykroczeniem - może prowadzić do kolejnej odpowiedzialności karnej i jeszcze surowszych konsekwencji.
Czy dożywotni zakaz jest zawsze nieunikniony?
Przepisy przewidują możliwość odstąpienia od dożywotniego zakazu w wyjątkowym wypadku uzasadnionym szczególnymi okolicznościami.
Dlatego znaczenie może mieć:
- dokładny przebieg zdarzenia,
- sytuacja życiowa kierowcy,
- wcześniejsze zachowanie,
- okoliczności przemawiające za łagodniejszym rozstrzygnięciem.
Podsumowanie
Sprawy dotyczące prowadzenia po alkoholu lub mimo zakazu należą obecnie do jednych z najbardziej surowo ocenianych spraw drogowych.
W takich postępowaniach nie warto działać według schematu „jakoś to będzie”.
O wyniku sprawy często decyduje nie tylko samo zdarzenie, ale również sposób przygotowania obrony.
